Gdy samolot obniża lot nad wyspą Lanzarote, z okien widać ciemną ziemię, która przypomina powierzchnię innej planety. Po wyjściu z pokładu uderza rześkie powietrze i widok białych domów, które od razu zdradzają wyrazisty charakter tego miejsca.
Park Narodowy Timanfaya
To serce wyspy, gdzie można zobaczyć ogromne pola zastygłej lawy i wulkany o rdzawym odcieniu. Ziemia wciąż oddaje tu ciepło, a surowy krajobraz pozwala poczuć potęgę natury, która ukształtowała ten teren setki lat temu.
Jameos del Agua
Miejsce to jest wynikiem współpracy natury i wizji artysty, jakim był César Manrique. Wewnątrz tunelu wulkanicznego powstała sala koncertowa i podziemne jezioro, w którym żyją rzadkie, białe kraby albinosy.
Mirador del Río
Punkt widokowy wykuty w skale na północy wyspy oferuje widok na pobliską wyspę La Graciosa. Konstrukcja jest niemal niewidoczna z zewnątrz, co pokazuje, jak architektura może współgrać z naturalnym otoczeniem klifów.
La Geria
W tym regionie uprawia się winorośl w nietypowy sposób, sadząc krzewy w zagłębieniach otoczonych murkami z kamienia wulkanicznego. Ciemny piasek kontrastuje z zielenią liści, tworząc geometryczne wzory na zboczach wzgórz.
Cueva de los Verdes
Ten długi tunel lawowy prowadzi przez mroczne korytarze, które kiedyś służyły mieszkańcom jako schronienie. Spacer pod ziemią pozwala odkryć formacje skalne i niezwykłą akustykę naturalnych grot.
Fundación César Manrique
Dom zbudowany wewnątrz bąbli wulkanicznych pokazuje, jak można mieszkać w zgodzie z surowym środowiskiem. Pokoje urządzone w jaskiniach połączone są z nowoczesnymi przestrzeniami pełnymi światła i lokalnej sztuki.
El Golfo
Przy małej wiosce rybackiej znajduje się jezioro o intensywnie zielonym kolorze, oddzielone od błękitnego oceanu czarną plażą. To zestawienie barw najlepiej oddaje kontrastową naturę wyspy, którą odkrywa się tuż po wylądowaniu.