Gdy koła samolotu dotykają pasa startowego na lotnisku Komodo International Airport, przed oczami pasażerów ukazuje się błękit oceanu i surowe, górzyste wyspy. To senne niegdyś miasteczko portowe jest teraz bramą do świata, gdzie natura dyktuje warunki, a przygoda zaczyna się zaraz po wyjściu z terminalu.
Park Narodowy Komodo
To miejsce pozwala stanąć oko w oko z największymi jaszczurkami świata, czyli legendarnymi waranami, w ich naturalnym środowisku. Suche, pagórkowate wyspy otoczone turkusową wodą tworzą surowy krajobraz, który nie zmienił się od tysięcy lat.
Wyspa Padar
Wspinaczka na jej szczyt odsłania widok na trzy zatoki, z których każda ma plażę o innym kolorze piasku. Panorama rozciągająca się z wierzchołka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów w tej części świata i najlepiej oddaje skalę tutejszej przyrody.
Pink Beach
Różowy piasek zawdzięcza swoją barwę pokruszonym kawałkom czerwonego koralowca, które mieszają się z białymi ziarnami. Kontrast między pastelowym brzegiem a krystaliczną wodą sprawia, że kąpiel w tym miejscu jest surrealistycznym doświadczeniem.
Jaskinia Rangko
Wypełniona słoną wodą grota ukrywa w swoim wnętrzu naturalny basen, do którego słońce dociera tylko przez krótki czas w ciągu dnia. Pływanie wśród stalaktytów w tak odosobnionym miejscu pozwala poczuć prawdziwy spokój i bliskość z naturą.
Punkt widokowy Amelia Sea View
Wzniesienie oferuje łagodny widok na port i okoliczne wzgórza, które w świetle zachodzącego słońca przybierają głębokie, złote odcienie. To idealne miejsce, by poczuć rytm miasteczka i obserwować powracające do przystani łodzie.
Nocny targ rybny
Wieczorem nabrzeże wypełnia się zapachem grillowanych owoców morza i gwarem rozmów lokalnych rybaków. Można tu spróbować ryb złowionych tego samego dnia, przygotowanych w tradycyjny sposób z aromatycznymi przyprawami.