Widok z okna samolotu zapowiada przygodę na wyspie, gdzie strome klify spotykają się z błękitem morza. Po wylądowaniu na miejscu od razu czuć zapach soli i sosen, który towarzyszy podróżnym podczas odkrywania ukrytych skarbów natury. Kefalinia wita przybyszów spokojnym rytmem życia i krajobrazami, które zmieniają się za każdym zakrętem drogi.
Jaskinia Melissani
To podziemne jezioro oświetlone promieniami słońca wpadającymi przez zapadnięte sklepienie tworzy spektakl świateł na tafli wody. Rejs małą łodzią po krystalicznym zbiorniku pozwala poczuć mistyczny klimat tego miejsca, uznawanego w mitologii za siedzibę nimf.
Plaża Myrtos
Widziana z góry biała linia brzegu kontrastuje z intensywnym kolorem wody, co stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów w tej części Europy. Spacer po brzegu pokrytym jasnymi kamykami daje poczucie obcowania z potęgą natury i nieograniczoną przestrzenią.
Asos
Mała wioska położona na wąskim przesmyku zachwyca kolorowymi domami i ruinami weneckiej twierdzy górującej nad okolicą. Panuje tu cisza, którą przerywa jedynie szum fal uderzających o fundamenty portowych budynków.
Góra Enos
Najwyższy szczyt wyspy jest domem dla unikalnego gatunku jodły i dzikich koni, które można spotkać na jej zboczach. Wędrówka szlakami tego parku narodowego pozwala spojrzeć na archipelag z zupełnie innej perspektywy, z dala od morskiego wybrzeża.
Fiskardo
Ta portowa osada jako jedna z niewielu przetrwała trzęsienie ziemi, dzięki czemu zachowała swoją dawną, szlachetną zabudowę. Wieczorny spacer wzdłuż nabrzeża, gdzie cumują jachty, pozwala poczuć kosmopolityczną atmosferę połączoną z historycznym duchem wyspy.
Jaskinia Drogarati
Naturalna sala koncertowa ukryta głęboko pod ziemią imponuje formacjami naciekowymi, które powstawały przez tysiące lat. Miejsce to słynie z doskonałej akustyki, która sprawia, że każdy dźwięk nabiera tu wyjątkowej głębi.
Zamek św. Jerzego
Dawna stolica wyspy wznosi się na wzgórzu, oferując widok na rozległe winnice i gaje oliwne w dolinach. Mury obronne opowiadają historię czasów, gdy to właśnie stąd zarządzano całym regionem i wypatrywano statków na horyzoncie.